Jeśli nie możesz ich pokonać, zjedz je: niebezpieczne gatunki inwazyjne w menu

Key Largo, Fla.

Ciężki zbiornik na plecach nie wydaje się ważyć Emily Pepperman w dół, jak ona clambers z turkusowej wody i na łodzi. Ona promienieje. „Mam potwora!” wykrzykuje. „Mam dużego!”

Inni nurkowie gromadzą się wokół pani Pepperman, gdy otwiera plastikową rurkę, którą niosła, przechylając ją nad chłodnicą. Stuk. Stuk. Thunk. Thunk. Małe czerwono-brązowe i białe pasiaste ryby z długimi pierzastymi płetwami wyskakują na powierzchnię. Potem zatrzymują się. Pani Pepperman sięga ręką w rękawiczce do pojemnika, potrząsając nim, aby wyjąć jeden okaz, który ledwo się mieści. Trzymając rybę w górze za usta, jest ostrożna, by nie dotknąć długich, podobnych do igieł, pełnych jadu kolców wystających z jej grzbietu.

Ten potwór to lionfish. Native do Indo-Pacific, lionfish są cenione na całym świecie jako zwierzęta akwariowe. Ale są też żarłocznymi zjadaczami. I po tym, jak niektóre z nich przedostały się do wód Florydy, szybko zaczęły dewastować ekosystemy rafowe wokół stanu i poza nim.

Why We Wrote This

Czy odwołanie się do naszych żołądków – i naszego poczucia zabawy – może pomóc zachować ekosystem? U wybrzeży Florydy, lionfish, akwarium pet gone destrukcyjne, jest promowany jako żywność i w spearfishing konkursy.

So the lionfish hunt is on.

Eventy takie jak 30 marca Winter Lionfish Derby w Key Largo są częścią szerszego wysiłku, aby utrzymać populację lionfish w zatoce. Organizacje ochrony przyrody i agencje stanowe zachęcają do połowów lionfish i zachęcają mieszkańców Florydy do jedzenia tych najeźdźców. To podejście może stać się wzorem dla innych gatunków inwazyjnych.

„Nie mogę myśleć o lepszym przykładzie dla inwazji, mówiąc o ich jedzeniu”, mówi Joe Roman, biolog zajmujący się ochroną przyrody i „redaktor 'n’ szef kuchni” Eat the Invaders. „Smakują dobrze, są dość łatwe do sprzedania, a teraz większość ludzi o nich słyszała” dzięki derbom i innym wysiłkom outreach.

’Idealny najeźdźca’

Emily Pepperman z Fort Lauderdale, Floryda, speared jeden z największych lionfish podczas Winter Lionfish Derby w Key Largo, Floryda, 30 marca. Gatunek inwazyjny niszczy ekosystemy rafowe u wybrzeży Florydy i nie tylko.
Eva Botkin-Kowacki/The Christian Science Monitor

Lionfish zostały po raz pierwszy zauważone w wodach Południowej Florydy w 1985 roku. Do początku XXI wieku ten najeźdźca zadomowił się i rozprzestrzenił na Karaibach oraz na wschodnim wybrzeżu.

Dostarczaj na swoją skrzynkę pocztową interesujące Cię historie z Monitora.

Zapisując się, zgadzasz się na naszą politykę prywatności.

„Lionfish to idealny najeźdźca”, mówi Alex Fogg, koordynator ds. zasobów morskich w Okaloosa County na Florydzie. Rozmnażają się szybko i są niedyskretnymi, oportunistycznymi zjadaczami. Naukowcy znaleźli prawie 100 różnych rodzimych gatunków ryb i skorupiaków w żołądkach lwów. Jedno z badań na Bahamach wykazało, że lionfish może spowodować 65 procent spadku w rodzimych ryb rafowych prey w ciągu zaledwie dwóch lat.

Ludzie są jedynymi drapieżnikami wyposażonymi do kontroli inwazyjnych gatunków. Większe ryby i węgorze zostały zauważone, próbując zjeść lionfish, ale nie są one przystosowane do chomp down na jadowitych kolców przybysza.

Nawet dla ludzi, przechwytywanie lionfish jest zdradliwe. Nie są one kuszone przez przynętę na linii, więc nurkowie muszą je śledzić za pomocą włóczni do tyczek.

Rzadko zdarza się, że langusty siedzą na otwartej przestrzeni, mówi pani Pepperman, która poluje na najeźdźców od prawie ośmiu lat. Lubią one spędzać czas pod głowami koralowców, na gzymsach lub w innych zakamarkach. „To jak polowanie na jajka wielkanocne”, mówi.

Połowy przy użyciu głowic są pracochłonne, ale wydają się być skuteczne, przynajmniej lokalnie. Badania na rafach na Kajmanach wykazały, że ukierunkowany ubój zmniejszył liczebność i średni rozmiar lionfish.

Ale nurkowie mogą zejść tylko tak głęboko. Ponieważ ryby zaczynają infiltrować głębsze wody, naukowcy i inżynierowie starają się opracować pułapki specyficzne dla lionfish. Jeden zespół pracuje nad zbudowaniem robota, który mógłby zidentyfikować i schwytać lionfish żywcem.

„W całym schemacie rzeczy, to nie jest zamiar pozbyć się lionfish” całkowicie, mówi pan Fogg, zapalony nurek sam. Ale zmniejszenie ich populacji może pomóc uratować rodzime ryby, które wabią nurków i utrzymują rybaków komercyjnych.

Jedzenie wroga

Zachęcając ludzi do jedzenia lionfish, konserwatorzy mają na celu zmniejszenie populacji najeźdźcy, tworząc jednocześnie nowe źródło dochodów dla rybaków.

Na początku konsumenci byli sceptyczni wobec jedzenia tych ikonicznych zwierząt akwariowych z jadowitymi kolcami. Ale pomysł złapał się na jak morskie organizacje ochrony i Florida Fish and Wildlife Conservation Commission pracowali, aby rozwiać błędne przekonania i uczyć ludzi, jak bezpiecznie usunąć te jadowite kolce i jeść smaczne białe mięso.

„Jest zdecydowanie więcej popytu niż podaży w tym momencie”, mówi Allie McCarthy, przedstawiciel handlowy Halperns’, dystrybutora, który sprzedaje lionfish do restauracji, hoteli i sklepów spożywczych, takich jak Whole Foods.

Konserwatyści rozważali jedzenie innych inwazyjnych gatunków, aby zmniejszyć ich liczbę, zbyt. Ale rzeczy, takie jak kościsty karp azjatycki, który pustoszy rzekę Mississippi były trudniejsze do sprzedania. Jak historia lionfish staje się bardziej znany, mówi dr Roman, może pomóc otworzyć drzwi do budowania podobnych programów wokół innych najeźdźców – te smaczne, przynajmniej.

Żywe lionfish jest na wyświetlaczu na stoisku edukacyjnym na Winter Lionfish Derby w Key Largo, Floryda w sobotę, 30 marca. Na innym stoisku odwiedzający mogli dowiedzieć się, jak filetować lionfish lub spróbować lionfish ceviche.
Eva Botkin-Kowacki/The Christian Science Monitor

Cel stojący za tym podejściem może być sprzeczny z intuicją dla menedżerów rybołówstwa, mówi dr Roman. „Jeśli mówisz komuś, kto zaczyna nowe komercyjne rybołówstwo, że celem jest uszczuplenie ich zasobów, to jest to trochę testowanie umysłu na początku,” mówi.

W przypadku lionfish, że nietypowy cel niezrównoważenia został przyjęty przez rybaków, ekologów, regulatorów i naukowców zarówno. „To wysiłek grupowy” – mówi Alli Candelmo, koordynator programu gatunków inwazyjnych w REEF, organizacji zajmującej się ochroną środowiska morskiego, która organizuje derby 30 marca. „Myślę, że to najlepsza rzecz w inwazji lionfish.”

Łowcy lionfish

Większość drużyn derby konkuruje niezależnie, ale w tę pogodną sobotę na pokładzie Tropical Serenity są trzy drużyny. Ta łódź jest prowadzona przez lokalną firmę nurkową Rainbow Reef jako darowizna dla uczestników, którzy nie mają łodzi lub nie chcieli transportować swojej do Key Largo.

Drużyny pochodzą z całego stanu i mają różny poziom doświadczenia. Jest czteroosobowa drużyna pani Pepperman, ProWeb ZooKeeper, która ma już za sobą historie z derbów. Jest też Defenders of the Reef, trzyosobowy zespół, w skład którego wchodzi Ekaterina Grebenkina, która nigdy wcześniej nie zabiła ryby. A dwaj inżynierowie pracujący nad robotem polującym na lwy tworzą zespół RSE Guardian ROV, chociaż tym razem nurkują bez robota.

Wszyscy są tam, aby chronić rodzimy ekosystem, który kochają. Jak mówi pani Grebenkina, „uważam to za nasz obowiązek” jako nurków, aby utrzymać rafę w nieskazitelnej czystości.

Drużyny z Derby mogą wygrać nagrody pieniężne za schwytanie największej, najmniejszej i największej lionfish. Wszyscy nurkowie na łodzi zgadzają się, że „potwór” pani Pepperman może być pretendentem do miana największego, ale podczas kolejnych nurkowań jej koledzy z drużyny wyławiają inne, które rywalizują z nią. Z powrotem na brzegu, największa ryba z zespołu ProWeb ZooKeeper mierzy 16,4 cala długości, pokonując 16-calową rybę o pierwsze miejsce.

„Kto nie lubi wygrywać,” mówi pani Pepperman. „Uwielbiam tę rywalizację. Ale w tym samym czasie, wszyscy jesteśmy zwycięzcami, jeśli mamy lionfish zmniejszone na rafie.”

To nie jest wszystko flaki i chwała dla łowców lionfish jak Pani Pepperman, choć. „Czuję się źle z powodu lionfish,” mówi. „To nie jest ich wina. Ale robią tyle szkód rybom, które do nich należą.”

Wcześniejsza wersja tej historii błędnie opisywała zbiornik noszony przez nurków. Zbiornik scuba zawiera tlen, ale również zawiera mieszankę gazów.

Dodaj komentarz