Dana White: 'I don’t think Yair Rodriguez is going to fight soon’

Nie widzieliśmy Yair Rodrigueza w klatce od jego imponującego zwycięstwa nad Jeremym Stephensem z powrotem w listopadzie 2019 roku, a w oparciu o to, co Dana White powiedział – lub raczej odmówił powiedzenia – podczas konferencji prasowej po walce na UFC Vegas 15, możemy nie zobaczyć go ponownie jeszcze przez jakiś czas.

Walka pomiędzy Rodriguezem a Zabitem Magomedsharipovem ustawiona na sierpień została odwołana z powodu złamanej kostki, której doznał „El Pantera”. Ale ostatnie zdjęcia Yair’a z powrotem w siłowni i treningu doprowadziły reportera do zapytania White’a o jego status.

„Yair? Czy nie rozmawialiśmy publicznie na ten temat?” White zapytał swojego asystenta poza kamerą. „Dlaczego nie?”

„Nie sądzę, żeby miał zamiar walczyć w najbliższym czasie,” powiedział White po chwili.

„Nie ogłosiliśmy tego, nie wiem dlaczego nie, ale tak, nie wiem jaka jest umowa,” powiedział krypto White. „To nie moja sprawa, co się tam dzieje. Więc kiedy to wyjdzie, to wyjdzie. To nie jest nasza sprawa, nie jest to sprawa UFC. Kiedy to rozgryzą, dadzą nam znać.”

Bez niczego innego niż to, normalnie założylibyśmy, że Rodriguez był w środku jakiejś sytuacji z USADA, która uniemożliwiła White’owi powiedzenie czegokolwiek. Ale Dana i Yair mają butted głowy wcześniej w przeszłości, z White’em zwalniającym Rodrigueza z powrotem w 2018 roku za rzekome odmawianie zbyt wielu walk.

„Zaoferowaliśmy mu walki, on odrzucił walki”, powiedział wtedy White. „Było o wiele więcej tam i z powrotem, które się z tym wiązały. Jeśli nie chcesz walczyć, to nie jest miejsce, w którym powinieneś być. Jest wiele miejsc, które przyjmą Yair’a Rodriguez’a i będą chciały go mieć, podpiszą z nim kontrakt i jestem pewien, że będzie miał wspaniałą karierę. To nie jest miejsce dla ciebie.”

„Nie wiem. Zobaczymy. Kiedy zadzwonię do ciebie i zaproponuję ci walkę, prawdopodobnie powinieneś ją przyjąć. Prawdopodobnie powinieneś ją wziąć. Robię 42 walki rocznie i jeśli nie chcesz walczyć i chcesz być wybredny i wybredny – i nie chcesz robić tego i nie chcesz robić tamtego – prawdopodobnie musisz iść gdzie indziej. A ja pomogę ci się tam dostać.”

Więc powiedzieć, że relacje między UFC a Yairem Rodriguezem wydają się już napięte byłoby niedopowiedzeniem. A szkoda, bo to fani tracą, gdy polityka lub cokolwiek innego powstrzymuje kogoś tak imponującego jak „El Pantera” przed wyjściem do klatki.

Dodaj komentarz